Sprawozdanie z przebiegu spotkania z dnia 09 września 2020

Data spotkania: 09.09.2020 r. (środa)

Spotkanie rozpoczęto: godz. 16.00

Miejsce spotkania:

Wojewódzka i Miejska Biblioteka Publiczna
im. Zbigniewa Herberta w Gorzowie Wielkopolskim
ul. Sikorskiego 107, p. 110

Uczestnicy:

  • Iwona Olek,
  • Sylwia Łopato-Szafratowicz,
  • Piotr Boboryk,
  • Janusz Gramza,
  • Piotr Gramza,
  • Michał Jędrzejczak,
  • Mateusz Kasprowiak,
  • Tomasz Sobierajczyk,
  • Jacek Szymankiewicz,
  • Piotr Wójciak.

Przybyłych powitał inicjator projektu Gorzów2050 ze Stowarzyszenia Lubuska Sieć Innowacji, Piotr Gramza, dziękując zebranym za przybycie i przedstawiając krótko założenia projektu oraz działania podjęte od ostatniego spotkania. Podziękował również za przybycie przedstawicielom Urzędu Miasta – wiceprezydentowi panu Jackowi Szymankiewiczowi i pani Iwonie Olek – Dyrektor Wydziału Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych i Programowania Strategicznego.

Pierwszym z omawianych zagadnień była strona internetowa projektu, która powstała na potrzeby rejestrowania i prezentowania działań w Projekcie. Zawartość i założenia strony przedstawiła pani Sylwia Łopato-Szafratowicz, administrator portalu gorzow2050.pl. Uzupełniając wypowiedź, pan Piotr Gramza dodał, że głównym założeniem strony jest znalezienie przyjaznego języka komunikowania strategii. Jego zdaniem bowiem, często w konstruowaniu dokumentów urzędowych używa się słów trudnych, nie do końca zrozumiałych przez mieszkańców. Chodzi o to, by mówić językiem w pełni zrozumiałym dla wszystkich Gorzowian.

Pan Jacek Szymankiewicz, podziękował za czas i inicjatywę osób zaangażowanych w Projekcie i uczestniczących w powstawaniu Strategii. Cieszy go fakt, że są osoby, które chcą się włączyć w tworzenie jednego z najważniejszych dokumentów w Mieście. 

Pan Piotr Gramza zreferował spotkanie, które odbyło się 7 września w Urzędzie Miasta. Zaprezentował postulaty, dotyczące formuły prowadzenia prac nad Strategią, przekazane Władzom miasta. Są to:

  • Maksymalne uspołecznienie procesu tworzenia Strategii, szerokie nagłośnienie w mediach i zaproszenie wszystkich chętnych (mieszkańców i instytucji działających w Mieście) do udziału w pracach i zgłaszanie swoich pomysłów i uwag. Jak największe wykorzystanie potencjału intelektualnego mieszkańców Gorzowa oraz osób, które już z niego wyjechały, ale nadal czują się związane emocjonalnie i rodzinnie z Miastem. Deklarujemy udostępnienie własnych kanałów komunikacji w celu rozpowszechniania informacji o postępie prac nad Strategią i raportowanie osiągniętych rezultatów „on-line”.
  • Podzielenie prac nad strategią na dwie części: analiza SWOT („zdjęcie” stanu Gorzowa na koniec 2020 roku w porównaniu z innymi podobnymi ośrodkami) oraz opracowanie celów strategicznych, wizji i misji. Po zakończeniu każdej części powinna odbyć się szeroka dyskusja wyników częściowych przed ich zatwierdzeniem. Mieszkańcy powinni w jak największym stopniu utożsamiać się z wynikami prac.
  • Analiza SWOT, a szczególnie wyznaczanie silnych i słabych stron powinna zostać wykonana w oparciu o rzeczywiste dane statystyczne (obiektywne), które będą pozycjonowały Gorzów w zakresie różnych parametrów na tle innych miast na prawach powiatu (miejsce w rankingu wyznaczy, czy jest to silna, słaba, czy neutralna strona). Jako przykład takiej analizy załączono Statystyczne Vademecum Samorządowca z roku 2019 dla Miasta Gorzów Wielkopolski.
  • W ramach analizy SWOT nastąpi skorelowanie silnych i słabych stron z szansami i ryzykami na kolejne 10 i 30 lat. Korelacja powinna mieć charakter jak najbardziej wymierny, pokazujący, czy nie istnieje ryzyko dewaluacji silnych stron lub dalszego osłabiania stron, które już dzisiaj są słabe.
  • Cele strategiczne powinny wynikać z bazy, która będzie fundamentem do budowy strategii. Cele strategiczne powinny wynikać z połączenia oczekiwań (wizji) miasta za 10 i 30 lat oraz SWOT.
  • Strategia powinna zostać podzielona na elementy operacyjne do roku 2030 wraz z ich szczegółowym harmonogramem rzeczowo-finansowym.
  • Cele strategiczne zarówno do roku 2030 jak i 2050 powinny zostać konkretnie opisane, wskaźnikami, które będzie można monitorować „on-line” na ogólnodostępnej platformie informatycznej.
  • Strategia do roku 2030 powinna zostać w ciągu kolejnego roku rozszerzona do roku 2050. Pozwoli to na zaplanowanie rzeczywistych i osiągalnych zmian w Mieście, pozwalających na przygotowanie go do funkcjonowania i rozwoju w przyszłości. Na przykład umożliwi przygotowanie Gorzowa dla dzieci, które przyjdą na świat w roku 2030, a które w roku 2050, kiedy będą wchodziły w dorosłość, podejmą decyzję, czy w Gorzowie warto spędzić dorosłe życie, czy też lepiej z niego wyjechać!

Pani Dyrektor Iwona Olek wspomniała, że konsultacje społeczne będą wieloetapowe. Na początku, pod ocenę mieszkańców zostanie poddana diagnoza, której wersję roboczą urząd właśnie otrzymał i jest ona obecnie uzupełniania przez zespoły robocze ds. strategii. Projekt diagnozy i analiza SWOT zostaną upublicznione i poddane konsultacjom w formie dialogu społecznego na przełomie września i października br.

Pan Piotr Gramza zapytał o formę sporządzonej diagnozy – czy będzie mocno hermetyczna. Obawia się bowiem, że dane mogą być mało zrozumiałe dla wszystkich mieszkańców. Ponadto coraz więcej dokumentów uwzględnia szerszy horyzont czasowy. Wspomniał poruszany na poprzednim spotkaniu temat Smart City. Rozwijając temat, poinformował zebranych, że jednym z rozwiązań wdrażanych w wielu miastach jest otwieranie wtyczek informatycznych do systemów informatycznych miasta i spółek miejskich, np. zajmujących się zbieraniem i recyklingiem odpadów oraz komunikacyjnych, po to, by nawet informatyk hobbysta mógł pobierać informacje i wykorzystywać je w swoich app-kach na smartfony. Jednym z przykładów, jaki podał, są zastosowane rozwiązania przyjęte w Warszawie w systemie komunikacji miejskiej, które pomagają chociażby kontrolować natężenie ruchu.

Następnie pan Piotr Gramza zaprezentował – otrzymany od pani Iwony Olek – harmonogram prac na strategią, dostępny również na stronie internetowej Urzędu Miasta.

W nawiązaniu do przedstawionego harmonogramu pani Iwona Olek nadmieniła, iż od czerwca systematycznie uzupełniane są informacje. Niebawem udostępniony zostanie również raport z warsztatów i projekt z diagnozy.

Pan Piotr Gramza wspomniał również, że informacje i linki do informacji uzyskanych od Urzędu zostaną umieszczone na stronie gorzów2050.pl. Zwrócił uwagę na kwestię konsultacji z mieszkańcami, które w jego opinii przewidzianych w haromonogramie jest zbyt mało i zbyt krótko trwają. Jako przykład konsultacji powołał się na harmonogram zapisany w Strategii Wrocławia, w którym prace nad strategią trwały ponad dwa lata, z tego ponad rok został poświęcony na „rozmowy” z mieszkańcami w różnej formie.

Jako kolejny, głos zabrał pan Jacek Szymankiewicz, który stwierdził, że mają świadomość zakresów działań, które dotyczą wykonawcy diagnozy. Nie wykluczają one jednak odrębnych działań informacyjnych ze strony urzędu, które odbędą się po pozytywnej ocenie wewnętrznej diagnozy. Wypowiedź uzupełniła pani Iwona Olek informacją, iż upubliczniany będzie każdy etap prac, a projekt strategii będzie szeroko konsultowany zgodnie z obowiązującym regulaminem konsultacji społecznych.

Pan Piotr Gramza wyraził obawę o brak umiejętności utrzymania w Gorzowie kapitału ludzkiego. Obserwowany jest bowiem odpływ najzdolniejszej młodzieży. Rozwijając swoją myśl, powiedział o młodych ludziach kończących edukację, profilujących się, wyjeżdżających do szkoły poza Gorzów. Nie da się tego zmienić w krótkim czasie, ponieważ zaniedbano relacje popytowo-podażowe kapitału ludzkiego. Kształcimy w różnych dziedzinach, nie myśląc, czy dla tych specjalności zapewnimy w przyszłości wystarczająco interesujące miejsca pracy. Życzyłby sobie, aby Gorzów był dostatecznie przygotowany na narodziny dzieci, które przyjdą na świat w roku 2030, aby w 2050 roku, wkraczając w dorosłość, wielu z nich zdecydowało, czy ma wrócić do Gorzowa.

 

Następnie pan Piotr Gramza zwrócił się do zebranych z prośbą o wyrażenie swoich opinii w związku z podjętymi tematami oraz wskazanie możliwości współpracy:

Piotr Wójciak, będący reprezentantem poznańskiej Filii AWF w Gorzowie, wspominał strategię ds. rozwoju sportu, wokół której było wiele kontrowersji. Powiedział o nakładzie pracy, który został włożony, aby dokument miał odzwierciedlenie w potrzebach.

Janusz Gramza podkreślił istotę analizy SWOT, aby ta była opracowana kompletnie na samym początku, uwzględniała konsultacje społeczne i stanowiła bazę do strategii. Dodał, że jest to kolejna strategia w historii miasta. Należy ją budować w oparciu o poprzednie doświadczenia. Elementy muszą być bardzo dobrze przygotowywane, dobrze wytłumaczone stronie społecznej. Istotne jest również, aby strategię traktować jako przyszły drogowskaz, żeby była antidotum na polityczne procesy, które są oczywiste. Za trzy lata zmieni się zarząd miasta i nowy powinien kontynuować te cele, wytyczone w Strategii. Zaapelował, aby strategia była narzędziem opanowania tego aspektu politycznego. Ostrzega również przed poddaniem się pewnym sentymentom gorzowskim. Jego zdaniem obywatele mają owe sentymenty zakorzenione i w aspekcie realnych możliwości trzeba je weryfikować i określić, co jest możliwe a co mrzonką. Dodał, że sentymentem jest chociażby akademickość Gorzowa. Podkreślił, że sam uwierzył, że na bazie PWSZ uda się to stworzyć. Jednak konkurencja bardzo uciekła. Jego zdaniem miasto nie da rady konkurować z innymi np. pod względem liczby studentów, gdyż statystki są nieubłagane. Uważa, że możemy być mniej akademiccy, ale wybić się na nadzwyczajność w jednym, dwóch kierunkach studiów – i być w nich najlepszymi w Polsce. Dobrze byłoby, żeby te kierunki były zbieżne z popytem w Mieście na takich pracowników i budowały specjalizację Gorzowa.

Iwona Olek poinformowała zebranych, że od połowy ubiegłego roku Miasto zajmuje się opracowaniem strategii do roku 2030. Przy jej opracowaniu zdecydowano się na model środowiskowo-ekspercki. Nie chciano bowiem opracowania w całości przekazać na zewnątrz. Wytyczne ustawy o prowadzeniu polityki rozwoju zawierają zapis o potrzebie ewaluacji ex ante. Eksperci na każdym etapie czuwają nad toczącymi się pracami, również po to, aby proces ten był maksymalnie uspołeczniony. Dokument ma być drogowskazem, aby wskazywał potencjały i deficyty, realny, z konkretnymi wskaźnikami, aby można było cały czas sprawdzać, w którym kierunku idziemy. Istotne jest to również, aby dokument można było łatwo aktualizować po to, by reagować na zmieniające się trendy (uwzględniono np. odniesienie się zagrożeń globalnych).

Jacek Szymankiewicz stwierdził, że najważniejsza dla niego jest diagnoza, aby był to dokument „żywy” i mógł podlegać bieżącej aktualizacji, w skali mikro, makro i światowej. Ponadto aby był bazą wiedzy dla wszystkich, był otwarty, by każdy mógł „klocuszek” dołożyć. Może też świadczyć o jej odporności, zarówno na zarządy i uwarunkowania. Dzięki niej łatwiej będzie korzystać z elementów do własnych opracowań. Element ten zostanie szeroko  przedyskutowany z mieszańcami. Reszta będzie wynikała z analizy, aby nie wpaść w pułapki przyzwyczajeń do wielkości. Najtrudniejsze jest to, aby przekonać mieszkańców, że nie jesteśmy tacy wielcy, jak często o sobie myślimy. Powinniśmy realnie spojrzeć na potencjał Miasta, możliwości i słabe strony.

Michał Jędrzejczak, pojechał na studia do Warszawy, przyszedł na spotkanie, by zobaczyć,  jak Gorzowianie widzą się za kilka lat i do jakiego miasta będzie miał możliwość powrotu. Poruszył również problem naszych ambicji akademickich i uniwersyteckich. Ważne żeby wyedukowani młodzi ludzie mieli do czego wracać. Gorzowian można spotkać na całym świecie, jesteśmy bardzo dumnym miastem. Chciałby w pracach nas strategią zwrócić uwagę na młode osoby 20–30 letnie, które stoją przed decyzją, czy po studiach w Szczecinie, Poznaniu, Wrocławiu czy Warszawie powrócić do Gorzowa. W czasach licealnych wraz z grupą byli inicjatorami – ponownie powołanej – Młodzieżowej Rady Miasta. Poradził jak najczęstsze wykorzystanie ich wiedzy i opinii w przygotowaniach. W Wiedniu przygotowano strategię, do której zaproszono dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów, i rezultaty były bardzo ciekawe. Pytano dzieci o to, w jakim mieście chciałyby mieszkać. Pomysły zostały odzwierciedlone w strategii.

Piotr Boboryk, reprezentuje siebie jako mieszkańca, zajmuje się pisaniem i rozliczaniem projektów, wniosków, małych grantów w ramach współpracy polsko-niemieckiej Polska–Brandenburgia. Jest miłośnikiem konsultacji organizowanych przez Miasto. Miał przyjemność uczestniczyć w konsultacjach Gorzów Centrum Odnowa (Hawelańska–Wełniany Rynek), w eksperymencie, w którym grupy interesów wytyczały nowy sposób organizacji ruchu. Proponowany model był przeciwko interesom wielu osób – uwzględniał nowoczesne trendy urbanizacji i organizacji miasta jako niezbędne (ograniczenia ruchu samochodów). Okazało się jednak, że da się te odmienne opinie pogodzić. Jego zdaniem dyskutowanie z mieszkańcami daje poczucie, że miało się wpływ na tę kwestię i wnioski końcowe, nawet jak nie są w pełni zadowalające. Dodał, że w sprawach prac nad strategią nie widział zaproszeń od Urzędu Miasta pomimo, że interesuje się sprawami Gorzowa. W odniesieniu do nowotworzonego dokumentu przestrzegł przed traktowaniem strategii wyłącznie jako narzędzia do wydawania pieniędzy w ramach kolejnych perspektyw finansowych unii. Trzeba się wpisywać w strategie wyższego szczebla. Trzeba jednak pamiętać, że zupełne oderwanie od źródeł finansowania sprowadza się do sytuacji, że „wiemy, co chcielibyśmy robić, ale na to nas nie stać”. Podał przykład tworzonego we Francji dokumentu dot. zmian klimatycznych, który ma być opracowany przez grupę kilkudziesięciu wylosowanych mieszkańców Francji, którym dano narzędzia finansowe i eksperckie do tego, aby ją przygotowali. Ważne, aby procesie uspołecznienia brało udział Biuro Konsultacji Społecznych i Rewitalizacji wspierane przez osoby z Wydziału Promocji i Informacji, co ułatwi dotarcie do mieszkańców.

Mateusz Kasprowiak, lokalny przedsiębiorca. Jego firma realizuje obecnie projekt badawczo-rozwojowy z regionalnego programu operacyjnego Lubuskie. Z punktu widzenia firmy i projektu zauważył kiepski dostęp do wysoko wykwalifikowanej kadry. Jeżeli nie będzie miał wyjścia, przeniesie firmę i zatrudni ludzi w innym mieście. Konsultacje społeczne według niego są niedostateczne. Docierały do niego tylko informacje o projekcie budżetu obywatelskiego. Społeczeństwo lubi decydować o czymś, więc warto wśród nich działania reklamować. Jak podkreślił, wielu jego znajomych wraca do Gorzowa, ale – pomimo patriotyzmu lokalnego – po dwóch latach wyprowadzają się do innych ośrodków.

 

Pan Jacek Szymankiewicz ponownie zachęcił do współpracy i wymiany informacji. Wraz z p. Iwoną Olek są zdania, że strategie nie powinny być podporządkowane programom operacyjnym, finansowaniom zewnętrznym. Do tego są dokumenty operacyjne, plany działań czy np. strategia ZIT. Pan Prezydent przeprosił, że musi opuścić spotkanie. Przed jego wyjściem pan Piotr Gramza zaprezentował filmik animowany promujący prace nad strategią Brna do roku 2050, apelując, żeby znaleźć odpowiednie formy komunikacji z mieszkańcami, zapraszające do współpracy podczas prac nad strategią.

Pan Piotr Gramza, przytaczając przykłady mocnych i słabych stron Gorzowa, ujętych w poprzedniej strategii, zauważył, że ani wśród mocnych stron, ani wśród zagrożeń nie ma w niej wskazanego położenia Gorzowa na Wartą. W poprzedniej strategii zostało zapisane, że edukacja na poziomie podstawowym i średnim są mocnymi stronami Miasta. Zadał pytanie, jak to się ma do ostatniego rozdania wojewódzkich stypendiów dla najzdolniejszej młodzieży. Wśród uczniów podstawówek przyznano 100 stypendiów dla najlepszych uczniów: 46 dla uczniów z Zielonej Góry i tylko 16 dla uczniów z Gorzowa. Podobnie w kategorii szkół średnich, gdzie uhonorowano 160 uczniów z województwa: 42 najzdolniejszych uczniów z Zielonej Góry i jedynie 19 z Gorzowa. Jego zdaniem, albo mocne strony Gorzowa były sporządzone obiektywnie, oznacza to, że się osłabiliśmy, albo nie potrafiliśmy wskazać tych silnych i słabych stron w sposób neutralny.

Pan Piotr Gramza poprosił o zabranie głosu pana Tomasza Sobierajczyka designera z Gorzowa, autora koncepcji pt: WIG2030 Węzeł Infrastrukturalny Gorzów 2030, który opowiedział o kluczowej przewadze strategicznej Gorzowa, jaką jest lokalizacja. Na wstępie opowiedział o węźle infrastrukturalnym Gorzowa, w który wchodzi kolej, rzeka, drogi, ale również energetyczne sieci przesyłowe, ropociąg, dwie nitki gazociągów, światłowód i inna infrastruktura, istotna dla budowy przewagi miejsca. Planowanie strategiczne powinno przebiegać od ogółu do szczegółu. Patrzmy np. z perspektywy portów Szczecina i Świnoujścia – przebudowy portu, w tym jego pogłębienia. Po przebudowie statki będą mogły wpływać z dalekich kierunków i przewozić dwa razy większe ładunki. Szczecin będzie stał przed problemem, jak sprawnie obsłużyć statki. Każda minuta przestoju statku to ogromne koszty, więc będą pływać do portów, które będą sprawniejsze. Jeśli armator będzie sprawnie obsłużony, to będzie wybierał ten port. Jaką mamy rolę w tym zadaniu? Moglibyśmy przyjąć zadanie portu pomocniczego, bo komunikujemy się drogą wodną E70. Obsługujemy w ten sposób nasz obszar rdzeniowy, czyli terytorium Polski. Zarysowują się zatem konkretne scenariusze. Zadania rzeki, kolei i dróg. W swojej koncepcji  pan Sobierajczyk kładzie duży nacisk na koleje dużych prędkości, które mogą na trzy sposoby skomunikować z Gorzowem i Berlinem CPK, Warszawę i Małaszewicze, czyli mamy po drodze bardzo ważne generatory ruchu, z punktu widzenia przesiadek pasażerów z Berlina. Bardzo ważnym parametrem jest wydłużenie 9 szprychy kolejowej do Świnoujścia. Trwa tam przebudowana terminala promowego, który będzie generował ok. 2 mln pasażerów rocznie, czyli potencjalnie więcej niż sam Szczecin, co jest bardzo ważne dla powodzenia CPK. Jeśli chodzi o Wartę, mamy ogromną przewagę. Rzeka Warta od Santoka jest już dużą rzeką, co sprawia, że transporty np. z Antwerpii, Rotterdamu, Amsterdamu mogą do nas przepłynąć. Czyli u nas może następować przeładowanie na mniejsze barki albo na kolej. Hub multimodalny na przejściu z obszarem rdzeniowym zachodniej Europy a obszarem Europy środkowej i Euroazji – tu występuje największa wymiana towarowa. Lokalizacyjnie jesteśmy z świetnej pozycji, lepszej niż Emilianowo (terminal budowany w okolicach Bydgoszczy na granicy E70 i Wisły). Tam budują swój terminal koleje, na chwilę obecną bez komponentu żeglugowego. W tej chwili trwają konsultacje dot. planu transportowego, są też rozmowy o Gorzowie. Możemy być konkurencyjni dla Duisburga, ponieważ niemal wszystkie pociągi jadące do Duisburga z Chin przejeżdżają kolejową trasą nr 3 przez województwo lubuskie do Frankfurtu. Trasa ta jest przeładowana, transport odbywa się na granicy przepustowości, co powoduje ogromne opóźnienia. Dlatego Niemcy zrobili tzw: nordstream kolejowy, pociągi pływają promami z Petersburga do niemieckich portów. Mamy doskonałą lokalizację geograficzną. Nie korzystamy z niej, bo nie mamy podstawowej wiedzy, analiz i strategicznego planowania.

Pan Janusz Gramza dodał, że właśnie takie, duże, ponadregionalne projekty mogą budować przyszłość Gorzowa. Położenie nad rzeką i blisko granicy nie zostało jego zdaniem wystarczająco wykorzystane do tej pory. Należy oczywiście uzasadnić, na podstawie precyzyjnych analiz, że taki projekt ma sens i jest wykonalny. Najpierw należy wykonać niskim kosztem badania, które pozwolą na wpisanie takiego projektu do strategii wyższej rangi: lubuskie, Polska, Unia Europejska. Te strategie i nakłady z nich wynikające powinny wtedy wspierać Gorzów. Jeżeli to się nie uda, Gorzów nie poradzi sobie sam z takim projektem i tylko poniesiemy ogromne koszty. Podczas badań i analiz należy zwrócić uwagę na zagrożenia związane z coraz mniejszymi przepływami wody przez Wartę, co było wcześniej prezentowane. Konieczna jest analiza przepływu towarów, który obecnie jest bardzo duży, ale z uwagi na pandemię coraz częściej mówi się o skracaniu łańcuchów dostaw, co może skutkować zmniejszaniem tonaży.

Pan Piotr Gramza dodał, że taki projekt uzasadnia jeszcze bardziej potrzebę przygotowywania strategii w horyzoncie 2050, ponieważ do roku 2030 z uwagi na jego złożoność, nie uda się takiego przedsięwzięcia przeprowadzić. Samo wpisanie w strategie wyższego rzędu potrwa.

Dyrektor Iwona Olek powiedziała, że analiza SWOT z dokumentu „Strategia Zrównoważonego Rozwoju Miasta Gorzowa Wlkp. na lata 2010–2020” odchodzi do historii i nie jest głównym wyznacznikiem i kierunkiem dla nowotworzonego dokumentu. Chce zwrócić uwagę na aktualnie opracowywaną analizę SWOT, która w diagnozie będzie upubliczniona w formie dialogu społecznego. W chwili obecnej dokument jest uzupełniany przez zespół ekspertów i zespół wewnętrzny. Będzie można przyjrzeć się dokładnie analizie SWOT. Port multimodalny na rzece, potencjał rzeki Warty zostały również zgłoszone przez Miasto do strategii rozwoju woj. Lubuskiego 2030 (SRWL 2030). Miasto zgłaszało szereg przedsięwzięć, m.in. port na rzece Warcie, przedsięwzięcia zwiększające dostępność komunikacyjną (drogową i kolejową). M.in. bezpośrednie połączenie kolejowe Szczecin–Gorzów–ZG. Samorządy podpisały wspólne stanowisko ws. linii kolejowej bezpośrednio łączącej te miasta. Jeśli chodzi o port, na zlecenie miasta opracowana została analiza funkcjonalno-przestrzenna. Jest to pierwszy krok w tym temacie, który wymaga dokładniejszych opracowań. Urząd analizuje dokumenty strategiczne, aby Gorzów zaznaczył się na mapie infrastrukturalnej i na mapie transportu kolejowego, drogowego i śródlądowego. Miasto uczestnicy aktywnie w konsultacjach dokumentów zarówno regionalnych jak i krajowych. Ma to również odzwierciedlenie w strategii rozwoju woj. lubuskiego 2030. Bardzo ważne jest, aby strategiczne przedsięwzięcia wpływające na rozwój Gorzowa znalazły odzwierciedlenie w zapisach strategii wojewódzkiej, ponieważ strategia miasta będzie musiała uzyskać zgodność ze strategią WL. Na początku roku, w bibliotece odbywały się konsultacje społeczne SRWL 2030, w których aktywnie uczestniczyło miasto i sąsiednie samorządy. Gorzów włączył się również do opracowania stanowiska do premiera dotyczącego dostępności komunikacyjnej (kolejowej i drogowej), uwzględniono nasze postulaty. Zachęca do kontaktu i śledzenia działań miasta także na wyższych szczeblach, o co miasto wnioskowało w zakresie rzek, dróg, kolei.

Pan Piotr Boboryk, na pytanie, czy widzi wzrastający potencjał, jeśli chodzi o projekt z pogranicza polsko-niemieckiego odpowiedział, że całokształt jest na pograniczu przemian. Jak stwierdził jesteśmy na fali wznoszącej, wzrastającego potencjału. Wspólnota interesów, że jesteśmy peryferiami od centrów naszych krajów, jest ponownie potencjałem – są widoczne działania samorządów do włączania się do wspólnych działań. Tworzą strategię edukacyjną przez Euroregion, aby rozróżnić nasz region od Torunia czy Poznania. Według niego jesteśmy na etapie przemian i wysokiego potencjału, być może zaniedbanego od jakiegoś czasu. Ale jeżeli pokaże się konkretne przewagi, należy na nich budować przyszłość również w oparciu o unikalne położenie Gorzowa, ale na bazie faktów.

Pan Tomasz Sobierajczyk zadał pytanie, czy strategia ma budować przewagę miejsca czy przewagę ludzi. Jego zdaniem tylko przewaga miejsca jest w stanie budować przewagę ludzi. Jeśli mamy miasto, takie jakie mamy, jeżeli nie będziemy szukali tutaj rdzenia strategicznego, nasze powodzenie będzie zależało od firmy pod Poznaniem, Berlinem itd. Siła robocza ucieka, miasto się kurczy. Miasto powinno grawitacyjnie ściągać ludzi. W jego opinii nie mamy dobrej polityki edukacyjnej. Jako przykład podał kształcenie pielęgniarek, o którym jest teraz głośno. Zadał pytanie, czy te pielęgniarki potrafią liczyć? Czy po zakończeniu studiów te 40 pielęgniarek zostanie w Gorzowie, czy też wyjedzie 70 km dalej na zachód i będzie dostawało 4-krotnie większe wynagrodzenie.

Pan Piotr Gramza dopowiedział, że to właśnie pokazuje brak analiz podażowo-popytowych w kwestii kształcenia. Uczymy w przypadkowych kierunkach, nie mając kompleksowego planu na stworzenie korespondujących z tymi kierunkami dobrze płatnych miejsc pracy. Pokazuje to również jakie znaczenie dla konkurencyjności Gorzowa ma długoterminowa strategia rozwoju.

Pan Tomasz Sobierajczyk postulował utworzenie w Gorzowie kierunku studiów gospodarki wody słodkiej. Nie mamy uczelni, która „świeci” na arenie międzynarodowej. Jesteśmy w kotlinie gorzowskiej. wyjątkowe położenie w skali Europy, dostęp do rzek tak zróżnicowanych, że na tym zasobie możemy zbudować laboratoria, które będą ściągły ludzi z całego świata. Problemy powodziowe, wydobycie wody słodkiej, spiętrzanie wody, elektrownie, śluzy, możemy napędzać siły Gorzowa. Na tle Szczecina, który ma bardzo słabą sytuację stoczniową, możemy podjęć rękawice stoczni rzecznej. Mamy tradycje w obróbce stali, dlaczego nie stworzyć wielkiej stalowni, która mogłaby obsługiwać Szczecin czy nawet Niemcy. Następny walor Gorzowa to nasze warunki klimatyczne, biorąc pod uwagę żeglugę śródlądową, czyli mamy warunki, by w Gorzowie był port zimowy. Gorzów, będąc pod wpływem Bałtyku południowego, ma bardzo dobre warunki, lepsze niż np. Bydgoszcz. Jeszcze jednym bardzo ważnym elementem jest lobbowanie stworzenia trasy 22 w standardach trasy ekspresowej. Jesteśmy najbliżej ringu Berlina, więc możemy łączyć węzły.

Pan Piotr Boboryk, dodał także, iż ważne jest, aby przy opracowaniu strategii edukacji pamiętać nie tylko o zawodach, które teraz znamy, tylko o zawodach, które jeszcze nie istnieją. Czyli uczenie elastyczności, umiejętności miękkich.

Strategia powinna być stale aktualizowana, ponieważ zmieniają się uwarunkowania. Zebrani zgodzili się, że należy posiadać niewielki zespół ekspercki, który przy Prezydencie Miasta cały czas śledziłby trendy i poszukiwał ciekawych nisz, które warto zagospodarować w mieście takim jak Gorzów. Zespół taki czuwałbym nad aktualizacją strategii i jej rozwojem na kolejne lata.

Wobec braku dalszych pytań, uwag i wypowiedzi pan Piotr Gramza zamknął na tym spotkanie, dziękując wszystkim za udział. Zaapelował o rozpowszechnianie informacji o pracach nad strategią Gorzowa wśród znajomych i współpracowników. Następne zostanie zaplanowane po pojawieniu się Diagnozy wykonywanej na zlecenie Miasta.

© 2020 Gorzów2050. Wszelkie prawa zastrzeżone.