Gorzów2050 – PRZYSTAŃ POKOLEŃ PRZYSZŁOŚCI

Teza 1:

Demografia jest nieubłagana, jesteśmy społeczeństwem starzejącym się, powinniśmy zadbać, żeby Gorzowianie w każdym wieku byli maksymalnie sprawni fizycznie i intelektualnie. Narzędziem do tego powinno być budowanie kultury fizycznej od najmłodszych lat i kultywowanie jej we wszystkich grupach społecznych.

Kultura fizyczna i sport to nie tylko kluby sportowe i ilość zdobytych medali. Miasto skupia się na sporcie kwalifikowanym, który poza wieloma pozytywnymi aspektami niesie ze sobą także negatywne skutki jak np. istotnie statystycznie wyższa częstotliwość występowania urazów stawów i tkanek miękkich w relacji do osób nietrenujących. Miasto powinno stawiać na sport powszechny, stwarzać warunki do nieodpłatnego korzystania z terenów zielonych wzbogaconych o infrastrukturę sportową. Winno wychodzić naprzeciw obecnym trendom. Coraz bardziej popularny staje się outdoor-trening, czyli zajęcia rekreacyjno-ruchowe na świeżym powietrzu. Widoczne są grupy osób biegających np. po chodniku wzdłuż ulicy Słowiańskiej. Taka nawierzchnia zwiększa możliwość występowania stanów zapalnych okostnej kości kończyn dolnych oraz stawów kręgosłupa i stopy. Przesuniecie aktywności fizycznej na tereny zielone z relatywnie bardziej miękkim podłożem oraz stworzenie np. ścieżek zdrowia z jednej strony zapobiegałoby urazom, z drugiej zaś zwiększyłoby atrakcyjność tej formy aktywności fizycznej, zachęcając do niej nowych adeptów. Ważny jest też czynnik społeczno-psychologiczny. Osoby z nadwagą i otyłe niechętnie przejawiają aktywność fizyczną w miejscach publicznych, ze względu na strach przed krytyczną oceną ich cielesności przez osoby trzecie. Przykładem prostej i chętnie wykorzystywanej ścieżki zdrowia jest Ścieżka Zdrowia w Parku Leśnym Arkońskim w Szczecinie.

Teza 2:

W zdrowym ciele zdrowy duch. Zadbajmy o równowagę pomiędzy aktywnością fizyczną a ilością dostarczanych kalorii. Zaplanujmy miasto w taki sposób, żeby niejako zachęcać a nie zniechęcać do zachowania takiej równowagi. Promujmy restauracje, które w oparciu o dane naukowe zachęcają do zdrowego odżywiania się.

Społeczeństwo polskie dotykają problemy zdrowotne związane z nadwagą i otyłością. Obecnie więcej osób w Polsce znajduje się w grupie osób ze zbyt wysoką masą ciała niż osób o normatywnej masie ciała. Na podstawie przeprowadzonych ostatnio badań nadwagę i otyłość w naszym kraju ma obecnie 40 proc. osób w wieku 25–29 lat, 55 proc. osób w wieku 35–39 lat i ponad 65 proc. osób powyżej 50. roku życia. Niepokojący jest trend związany z rozwojem otyłości na świecie. Z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że w ciągu ostatnich 40 lat populacja osób otyłych zwiększyła się prawie trzykrotnie. Stan taki powoduje szereg problemów krążeniowych, stawowych, metabolicznych, immunologicznych i innych. Każdego roku otyłość odpowiada za blisko 3 mln zgonów. Główną przyczyną nadwagi jest niedostatek ruchu i w efekcie dodatni bilans energetyczny powodujący tycie. Interesujące, że 2–4 dekady temu społeczeństwo nie uczestniczyło tak często jak obecnie w zorganizowanych formach aktywności fizycznej a jednocześnie nadwaga stanowiła problem marginalny. Wynika to przede wszystkim z faktu, iż 3 dekady temu zaspokajanie podstawowych potrzeb życiowych wiązało się najczęściej z podejmowaniem aktywności fizycznej (podróż do i z pracy, zakupy – znaczne rozproszenie sklepów, przemieszczanie się, brak wind, schodów ruchomych itd.). Jednocześnie zwiększyła się wielokrotnie ilość aut w społeczeństwie; wg danych GUS 1989 r. na tysiąc Polaków przypadało 125 pojazdów. W 1995 r. było to już 200 aut, w 2005 r. – 320, a w 2013 r. – nieco ponad 500. Trend wzrostowy utrzymuje się również w Gorzowie Wlkp. Ilość aut wzrosła w ciągu ostatnich 6 lat z 479 aut osobowych/1000 mieszkańców do poziomu 589 (dane GUS). Trzeba też pamiętać, że społeczeństwo dąży do komfortu życia i wysokiej efektywności swoich działań – szybkie przemieszczanie się jest wynikiem tych dążeń, lecz wydatek energetyczny ustroju związany z przemieszczaniem ogromnie się zmniejszył. Obserwacje wykazują, że kampanie społeczne nakierowane na walkę z otyłością, moda na bycie „fit” choć słuszne, co do zasady nie wygrywają. Należy pamiętać, że dążenie do wygody i minimalizacja wysiłku jest naturalnym mechanizmem wytworzonym przez ewolucję (kilkaset milionów lat) w celu zaoszczędzenia wydatku energii przez organizm – większe szanse na przetrwanie. Niestety dzisiaj gatunek ludzki przekroczył już dopuszczalny i potrzebny poziom wygody życia i energooszczędności. W efekcie ww. czynników otyłych i chorych Polaków wciąż przybywa. Zatem, aby znaleźć rozwiązanie problemu, należy poszukać takich rozwiązań, które z punktu widzenia efektywności działań człowieka będą atrakcyjne. Stworzenie szlaków komunikacyjnych opartych na aktywności fizycznej wydaję się świetnym sposobem na aktywizowanie społeczeństwa. Budowa sieci skomunikowanych ze sobą ścieżek rowerowych, szczególnie pomiędzy dużymi skupiskami ludzi a zakładami pracy połączona z systemem rowerów miejskich o dużej dostępności wydaje się świetnym rozwiązaniem (jednocześnie zalecam unikania inwestowania w systemy o nieuregulowanym statusie prawnym i nieaktywizujące ruchowo jak np. hulajnogi elektryczne). Szczególne istotne jest stworzenie sieci komunikacyjnej – rowerowej pomiędzy Kostrzyńsko-Słubicką Specjalną Strefą Ekonomiczną –Podstrefa Gorzów Wielkopolski a Gorzowem Wielkopolskim. Bardzo duży ruch samochodowy, zwłaszcza w czasie zmian w zakładach produkcyjnych powoduje, że dojazd rowerem jest szybszy niż samochodem, czy środkami komunikacji publicznej. W takim przypadku człowiek dążący do zwiększenia efektywności działań będzie miał realną alternatywę do podróży samochodem lub komunikacją miejską, niejako przy okazji zwiększając wydatek energii i zapobiegając otyłości. Także współpraca z sąsiednimi gminami w tym zakresie jest zalecana.

Teza 3:

Seniorów będzie przybywać. Każdy z czytających te słowa będzie w roku 2050 o 30 lat starszy. Warto już teraz pomyśleć o tym jak sprawić, żeby każdy mieszkaniec Gorzowa czuł się podmiotem w tym mieście, bez względu na swój wiek. Będzie to dotyczyło każdego z nas, więc warto postawić sobie taki cel strategiczny już teraz, kształtując postawy młodszych pokoleń względem starszych.

W poprzedniej strategii brakuje działań miasta na rzecz osób w wieku starszym. Uniwersytet Trzeciego Wieku nieustannie boryka się z problemami finansowymi i ogranicza to wyraźnie funkcjonalność tej placówki. Należy w większym zakresie niż obecnie wykorzystać potencjał miasta w postaci specjalistycznej uczelni wyższej, ZWKF AWF w Gorzowie Wlkp oraz jej pracowników. Zajęcia prowadzone przez specjalistów z zakresu treningu funkcjonalnego osób starszych z różnymi schorzeniami powinny być opłacane w ramach budżetu miasta. Miasto mogłoby również nieodpłatnie udostępniać sale na potrzeby ww. zajęć. Ciekawym byłoby stworzenie funduszu na rzecz kształtowania postaw zdrowotnych wśród osób starszych. W ramach funduszu specjaliści mogliby ubiegać się o bony na zajęcia prowadzone z osobami starszymi na zasadach konkurencyjnych.

Podsumowanie:

Ponieważ stan środowiska, w którym żyjemy jest całkiem niezły, możemy stać się najzdrowszym społeczeństwem w Polsce. Może warto, dookoła tej myśli, opracować kilka-kilkanaście mierzalnych wskaźników i zbudować z tego jeden z głównych Celów Strategicznych dla rozwoju Gorzowa Wielkopolskiego do roku 2050. Korzyści będą niebagatelne, począwszy od znacznego obniżenia przyszłych nakładów Miasta na służbę zdrowia, które inaczej będą dramatycznie rosły, a skończywszy na zadowolonych mieszkańcach w różnym wieku, którzy będą postrzegać Gorzów jako swoje miejsce na Ziemi.

Dr hab. Mariusz Naczk

Lubuska Sieć Innowacji

© 2020 Gorzów2050. Wszelkie prawa zastrzeżone.